Katarzyna Płusa-Koligot
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Witaj. Mam na imię Kasia. W 2013 r. zdiagnozowano u mnie raka piersi... przeszłam mastektomię, chemioterapię i radioterapię, zrobiłam wszystko co w mojej mocy, żeby być zdrową. Niestety po dwóch latach rak wrócił (…)
W tej chwili większość moich kości jest zajętych przez nowotwór. Niestety w marcu tego roku pojawił się pierwszy przerzut na wątrobie, mimo od razu rozpoczętego leczenia po 4 miesiącach było ich już kilkanaście. Bardzo trudny czas, czy to już mój koniec? Nie chcę się poddać, rozpoczynam kolejne leczenie, chemoembolizację, z której skutkami ubocznymi zmagam się do dziś.
Od miesiąca przyjmuje kolejną chemioterapię, z nadzieją, że zatrzyma chorobę, wcześniej miałam naświetlania, które mają zapobiec złamaniu kości i złagodzić ból. Choroba bardzo przyspieszyła, ja jednak nie chcę się poddać. Leczenie osłabia mój organizm, robię co mogę, żeby go wzmocnić witaminy, suplementy, dieta, leki wspomagające wątrobę. To, oraz częste dojazdy do szpitala (średnio 2-3 w miesiącu) 100 km, leczenie bólu (kości bardzo bolą), wszystko wiąże się z dużymi wydatkami.
Chciałabym żyć normalnie. Być mamą dla moich dzieci, żoną dla męża, cieszyć się każdym dniem. Czasem mogę tylko BYĆ. To bardzo trudne, jednak bardzo chcę żyć.
Pomóż mi proszę, będę wdzięczna za każde wsparcie finansowe.
Przekazując 1.5% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem PŁUSA-KOLIGOT, 11244 pomagacie mi w codziennym funkcjonowaniu.